Tomasz Waszczuk

***
06.01.2010 , aktualizacja: 22.05.2018 13:53
A A A

Z wykształcenia jest inżynierem ochrony środowiska. Z pasji - fotoreporterem.

Fot. Przemyslaw Skrzydlo / Agencja Gazeta

- To zawód, który często dezorganizuje prywatne życie, ale za to pozwala zaspokajać ciekawość świata. Nie wyobrażam sobie, by kiedykolwiek mnie znudził. To bardzo emocjonujące zajęcie - opowiada.

Zdjęcia zaczął robić w liceum. Fotografią prasową zajął się podczas studiów. Dla "Gazety Wyborczej" fotografował od 1992 do 2012 roku.

- Pasjonuje mnie fotografia społeczna. Pracochłonna, wymagająca od fotografa wrażliwości, dogłębnego poznania tematu i bohaterów zdjęć. Widzowi zaś dająca obraz emocji, których nie sposób oddać nawet najbardziej kunsztownym opisem - mówi.

Jest zdobywcą nagród m.in. w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej oraz dwukrotnie w konkursie fotografii prasowej w Gdyni. W 2006 roku został finalistą konkursu Grand Press Photo, rok później zdobył pierwszą nagrodę w tym konkursie za zdjęcie zrobione podczas gali bokserskiej w Kętrzynie.

1