Bartłomiej Barczyk

red
17.02.2010 , aktualizacja: 10.10.2012 16:16
A A A

Po maturze nie miał pomysłu, co dalej ze sobą robić. Znajomy powiedział mu, że jest fajne studium kulturalno-oświatowe ze specjalizacją fotografia i film. Gdy na pierwsze zajęcia wykładowca przyniósł odlotowy, stary aparat fotograficzny i pokazał, jak się nim robi zdjęcia, Bartek już wiedział, że to jest to.

Fot. Joanna Siwiec / Agencja Gazeta

- Nie mogę wspominać swojej pierwszej Zorki, ani Zenitha - nigdy ich nie miałem. Zaczynałem "pechowo" - od razu od lepszego sprzętu - mówi. - Fotografia miała być sposobem na podrywanie dziewczyn. Ale to ona mnie uwiodła.

Drugim strzałem w dziesiątkę okazał się kontakt z Jackiem Łumińskim, dyrektorem Śląskiego Teatru Tańca. - Zafascynowało mnie, jak wiele myśli, emocji i wrażeń, można okazać za pomocą tańca, zwłaszcza współczesnego - mówi Bartek

Z żoną Joanną przygotowali cykl zdjęć o Śląsku. Fotografowali do niego tancerzy z całego świata w kopalniach i halach fabrycznych. Podczas Europejskiego Roku Fotografii ich zdjęcia - na których pokazują Śląsk fascynujący, magiczny a nie brudny i posępny - można było zobaczyć na wystawie w Parlamencie Europejskim. Wielu z miejsc, które sfotografowali, już nie ma.






Skontaktuj się z nami:

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.

    • 519 094 012

      Telefon dużyrny

      (po godzinie 18:00)